niedziela, 12 marca 2017

Transformacja

Transformacja
Nigdy już nie będzie tak samo
Nigdy już nie bedzie jak było
Będzie inaczej
Już na samą myśl cała drżę:
Masz mnie na wieki
Żródło życia i wieczności mnie na zawsze
Duchu prawdy i mądrości
Wiem co chcę
Niebo we mnie się schroniło
I już wiem: to
Transformacji siła
Bez niej już nic nie będzie 
Takie samo
A i nikt 
Tego nie chce,
To też bardzo nudno byłoby
Tkwić
W błędnym kole znaczeń ...

Hej Kochani,
Wiecie ostatnio w moim życiu ciągle zachodzą jakieś zmiany. Przed wydłużaniem byłam wiecznie zmęczona, nawet spacer mnie męczył. Nogi mnie okropnie bolały po dłuższym spacerze. A teraz jest całkiem inaczej. Od 6-go marca mam praktyki i nawet po całodniowym chodzeniu, wracam do domu i mam jeszcze całą masę siły. Dlatego teraz popołudnia spędzam bardzo aktywnie. Przynajmniej godzinę spędzam na świeżym powietrzu spacerując lub jeżdżąc rowerem. Jeżeli pogoda popołudniami nie dopisuje to robię sobie godzinną gimnastykę w domu. Teraz, gdy nogi są już równe życie stało się o wiele prostsze. Łatwiej jest się przemieszczać i w ogóle ostatnio nie boli ani się nie męczy. Kolano nareszcie po 2 i pół tygodnia przestało się zastawać. Cały czas mam pełne zgięcie kolana. Czuję się trochę, jakbym przeszła transformację. Zastanawiam się czy może ktoś z Was też tak się czuł po aparacie? Ostatnio bardzo mnie interesują aparaty. W wolnych chwilach szukam informacji o aparatach       i o osobach, które były lub są nimi leczone. Może to dziwne, ale wciągnął mnie aparat. Moja mama nawet się śmieje, że chyba powinnam zmienić kierunek nauki na taki związany z medycyną, bo uczę się w technikum ekonomicznym. Kiedyś się nad tym zastanawiałam, ale doszłam do wniosku, że chyba nie byłabym w stanie tyle się nauczyć ani nie mam predyspozycji do tego. Uwielbiam biologię, lubię chemię, ale nie  na widzę fizyki, a ona w jakiś sposób wiąże się z medycyną. Moja noga ma się wspaniale, blizny po drutach są coraz bledsze. Jedyne, co jest trochę dla mnie dziwne to to, że rany po drutach zmieniają kolor na fioletowy w czasie kąpieli i są takie jeszcze przez jakiś czas po niej. Po jakimś czasie wszystko wraca do normy. A co u Was? Jak Wam minął ubiegły tydzień? Pozdrawiam Was serdecznie i życzę Wam miłego, ciepłego i słonecznego tygodnia :D


Ni

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz