poniedziałek, 4 listopada 2019

Zebrało mi się na wspomnienia

Hej Kochani, nie było mnie tu przeszło pół roku. Wczoraj minęło już 3 lata od momentu rozstania ze Złomkiem, a ja nadal mam wrażenie jakby to było wczoraj. Ale ten czas szybko leci. Z nogą jest wszystko dobrze. Czasami pobolewa kiedy zmienia się pogoda. Ale nie jest to zbyt uciążliwe. A co 
u Was? Mam nadzieję, że wszystko dobrze. Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego wieczoru.                                                   



10 komentarzy:

  1. Hej! Mam pytanie odnośnie tego aparatu. Czy jak sie go nosi i cos o niego zachaczy to czuć to w jakiś specjalny sposób? I jak to jest ze spaniem z tym aparatem? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej,na początku nie jest lekko. Ale jest to kwestia przyzwyczajenia. Ja na początku spałam tylko na plecach, ale po około tygodniu mogłam już spać na boku. Nawet na tym, na której nodze miałam aparat. Po około 2 tygodniach spałam już prawie normalnie. Ale jest to sprawa indywidualna. Ogólnie funkcjonowanie zależy od bólu i odporności na niego. Nie wiem, co dokładnie masz na myśli pisząc, że coś o niego zachaczy. Możesz rozwinąć lub podać przykładową sytuację? Pozdrawiam

      Usuń
    2. Chodzi mi o to, czy jak na przykład oprę nogę w tym aparacie to jakoś to poczuję "wewnątrz nogi"? Czy on się jakoś obsuwa?

      Usuń
    3. Nie, aparat się nie obsuwa. Aparat jest nie ruchomy, aż do zdjęcia.

      Usuń
    4. Ok, dziękuję za szybkie odpowiedzi:) Jeśli będę miała jeszcze jakieś pytania to będę pisać jeśli to nie problem. Pozdrawiam i życzę miłego dnia :)

      Usuń
    5. Nie ma za co :) Chętnie odpowiem na wszystkie pytania ;) Dziękuję i nawzajem :)

      Usuń
  2. Hej! Czy jeden raz miałaś wydłużaną nogę tym aparatem czy więciej? Dlaczego w ogóle wydłużałaś nogę? Nasz synek urodził się z krótszą nóżka, jest to hemimelia strzałkowa i niedorozwój kości udowej. Skrót jest duży... :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, miałam wydłużają nogę jeden raz. Noga od razu była też prostowana za pomocą tego aparatu. U mnie skrócenie wynikło z choroby biodra. W sumie skrót wynosił około 4 cm, ale po wyprostowaniu kości wyszło tylko 2,6 cm do wyprostowania.

      Usuń
    2. Rozumiem. Dziękuję za odpowiedź :) U nas jest
      Całkiem co innego, synek nie ma kości strzałkowej, ma też niedorozwój kości udowej. Będziemy na konsultacji u doktora Pietrzaka. Ciebie rowniez prowadził zgadza się? Zadowolona byłaś z opieki?

      Usuń
    3. Doktora Pietrzaka bardzo polecam. Super lekarz. Ma bardzo dobre podejście do pacjenta, potrafi wszystko bardzo dobrze wytłumaczyć, nigdy nie zostawia pytań bez odpowiedzi. Zawsze rozważa co będzie korzystniejsze dla pacjenta. Ja byłam bardzo zadowolona z leczenia u doktora.

      Usuń