poniedziałek, 10 października 2016

Trzy najgorsze tygodnie mojego życia

Odkąd wróciłam ze szpitala minęło dopiero/już 3 tygodnie. Były to najgorsze 3 tygodnie mojego życia. Noga codziennie okropnie bolała, myślałam już, że oszaleję. Po tygodniu zaczęłam już nawet utykać na nogę z aparatem - taki to był okropny ból. Nie wiem czy to co ja robiłam można w ogóle jeszcze nazwać chodzeniem. Chyba raczej nie, ja tej nogi nie starałam się już nawet zmusić do podnoszenia, ja nią po prostu szorowałam po podłożu. Dopiero dzisiaj zrobiło mi się trochę lepiej, trochę się pozbierałam i postanowiłam udowodnić wszystkim, a zwłaszcza sobie, że dam radę, przetrwam te 6 tygodni i wyjdę z tego o wiele silniejsza niż byłam wcześniej. Najgorzej wygląda moja skóra. Jest sucha, najgorzej w okolicy aparatu. Masakrycznie się sypie, ale nie wiem już co z tym zrobić. Natłuszczam ją, zmieniam opatrunki i w ogóle wszystko jak należy. Jeżeli macie jakieś pytania to pytajcie śmiało. Jeżeli moglibyście podrzucić mi jakiś temat na następny post to śmiało. Będę bardzo wdzięczna, bo sama już nie wiem o czym mam pisać :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz